Teksty - menu

PINK FLOYD

 

"The Wall"
(Ściana)
(1979)

1. IN THE FLESH
2. THE THIN ICE
3. ANOTHER BRICK IN THE WALL — part l
4. THE HAPPIEST DAYS OF OUR LIVES
5. ANOTHER BRICK IN THE WALL — part 2
6. MOTHER
7. GOODBYE BLUE SKY
8. WHAT SHALL WE DO NOW?
9. YOUNG LUST
10. ONE OF MY TURNS
11. DON'T LEAVE ME NOW
12. EMPTY SPACES
13. ANOTHER BRICK IN THE WALL — part 3
14. GOODBYE CRUEL WORLD
15. IS THERE ANYBODY OUT THERE
16. NOBODY HOME
17. VERA
18. BRING THE BOYS BACK HOME
19. COMFORTABLY NUMB
20. HEY YOU
21. THE SHOW MUST GO ON
22. IN THE FLESH
23. RUN LIKE HELL
24. WAITING FOR THE WORMS
25. STOP
26. THE TRIAL
27. OUTSIDE THE WALL


"WE WŁASNEJ OSOBIE?"

Hej ty, myślałem,
że
może chciałbyś pójść na to przedstawienie
Poczuć ciepły dreszczyk zmieszania
Tą przestrzeń młodzieńczej namiętności
Powiedz mi czy coś przesłania tobie słońce?
Czy to nie jest to co spodziewałeś się ujrzeć
Jeśli chciałbyś odkryć co jest za tymi zimnymi oczami,
Będziesz musiał po prostu przedrzeć się w przebraniu
Do góry

"CIENKI LÓD"

Matka kocha swoje dziecko ł ojciec też Ciebie kocha
I morze wydaje się Tobie ciepłe
l niebo wydaje się Tobie błękitne
Ale och dziecko, och błękitne dziecko
Jeśli przypadkiem chciałbyś jeździć na łyżwach
Po cienkiej tafli współczesnego życia
Ciągnąć za sobą cichy wyrzut miliona tonących we łzach oczu
Nie zdziw się jeśli szczelina w lodzie
Pojawi się pod Twoimi stopami
Występujesz z głębi swojego umysłu
Ze swoim strachem unoszącym się za Tobą
Kiedy tak przechodzisz po cienkim lodzie
Do góry

"JESZCZE JEDNA CEGŁA W MURZE — część l"

Ojciec przepłynął ocean, pozostawiając tylko wspomnienie
Krótkie ujęcie w rodzinnym albumie
Ojcze, co leszcze zostawiłeś dla mnie
Ojcze, co pozostawiłeś za sobą
Wszystko co pozostało, to tylko cegła w murze
Wszystko co pozostało, to tylko cegły w murze
Do góry

"NAJSZCZĘŚLIWSZE DNI NASZEGO ŻYCIA"

W końcu dorośliśmy l poszliśmy do szkoły
Byli tam różni nauczyciele.
Również tacy którzy dokuczali dzieciom
Na różne sposoby,
Celowo eksponowali nasze wszystkie słabości
Nawet te najgłębiej ukryte
Ale w miasteczku powszechnie było wiadomo
Kiedy wracają wieczorem do domu
Ich tłuste l psychopatyczne żony gnębią ich na każdym kroku
Do góry

"JESZCZE JEDNA CEGŁA W MURZE — część 2"

Nie potrzebujemy żadnej nauki
Nie potrzebujemy kontroli myśli

Żadnych szyderstw w klasie
Nauczyciele zostawcie dzieci w spokoju
Nauczyciele zostawcie nas w spokoju
Ogólnie rzecz biorąc jest to jeszcze jedna cegła w murze
Ogólnie rzecz biorąc ty Jesteś Jeszcze jedną cegłą w murze
Do góry

"MATKA"

Mamo, czy myślisz że zrzucą bombę
Mamo, czy myślisz że spodoba im się ta piosenka
Mamo, czy myślisz że będą próbowali mnie złamać
Mamo, czy powinienem zbudować mur

Mamo, czy powinienem zostać prezydentem
Mamo, czy powinienem ufać rządowi
Mamo, czy umieszczą mnie w pierwszej linii
Mamo, czy ja naprawdę umieram.
Cicho dziecinko, nie płacz
Mama sprawi, że wszystkie Twoje koszmary się sprawdzą
Mama przeleje wszystkie swoje obawy na Ciebie
Mama przytrzyma Ciebie tutaj
Pod swoimi skrzydłami
Nie pozwoli Tobie odlecieć, ale może pozwoli Tobie zaśpiewać
Matka zapewni dziecku wygodę l ciepło
Och dziecinko, och dziecinko, och dziecinko
Oczywiście Mama pomoże zbudować Tobie ścianę
Cicho, dziecko nie płacz
Mama wybierze dla ciebie dziewczyny
Mama nie pozwoli żeby ktokolwiek zły wdarł się w Twoje
życie
Mama będzie zawsze czekać dopóki nie przyjdziesz 
Mama zawsze się dowie gdzie byłeś 
Mama zapewni Tobie wygodne i bezpieczne życie 
Och dziecko, och dziecko, och dziecko 
Zawsze pozostaniesz dla mnie dzieckiem 
Mamo, czy to musiało być takie niedostępne
Do góry

"ŻEGNAJ BŁĘKICIE NIEBA"

Oooooh
Czy widziałeś tych przerażonych?
Czy słyszałeś spadające bomby?
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się
Dlaczego musieliśmy poszukiwać schronienia
Chociaż obiecano nam wspaniały, nowy świat
Pod nieskażonym, czystym, błękitnym niebem

Ooooooh
Czy widziałeś tych przerażonych?
Czy słyszałeś łoskot spadających bomb?
Wszystkie miłości już przeminęły
Lecz ból pozostał
Żegnaj błękicie nieba

Żegnaj błękicie nieba
Żegnaj
Do góry

"CO MAMY TERAZ ZROBIĆ?"

Co mamy zrobić by wypełnić puste przestrzenie,
Gdzie ryczą fale głodu
Czy przepłyniemy przez to morze twarzy
W poszukiwaniu coraz to większego uznania
Czy mamy kupić nową gitarę
Czy będziemy jeździć mocniejszym samochodem
Czy mamy pracować nocami
Czy mamy wdawać się w walki
Zostawiać zapalone światła
Zrzucać bomby
Robić wyprawy na wschód

Łapać choroby
Grzebać kości
Burzyć domy
Wysyłać kwiaty zamawiane przez telefon
Zacząć pić
Cofać się
Porzucić mięso
Rzadko spać
Traktować ludzi jak ulubione zwierzęta
Szkolić psy
Robić wyścigi szczurów
Wypełnić piwnicę gotówką
Zakopać skarb
Zrobić sobie wolne, ale nigdy nie odprężać się do końca
Będąc odwróconym do ściany
Do góry

"MŁODZIEŃCZE POŻĄDANIE"

Jestem po prostu nowym chłopakiem
Obcym w tym mieście
Gdzie wszystkie dobre czasy?
Kto oprowadzi tego nieznajomego?
Och, potrzebuję kobiety
Och, potrzebuję dziewczyny
Czy są jakieś zimne kobiety na tej opuszczonej ziemi
Które sprawią, że poczuję się. prawdziwym mężczyzną
Wezmą tego rock and rollowego uchodźcę
Och kochanie, uczyń mnie wolnym
Och, potrzebuję kobiety
Och, potrzebuję dziewczyny
Do góry

"JEDNA Z MOICH TWARZY"

Dzień za dniem miłość szarzeje
Jak skóra umierającego człowieka
Noc po nocy udajemy ,że wszystko jest w porządku
Ale ja zestarzałem się, a ty oziębłaś ł nic już nas nie bawi
I czuję jak nadchodzi kolejne moje wcielenie
Czuję, że jestem zimny Jak ostrze brzytwy
Suchy jak pogrzebowe cymbały
Biegnij do sypialni, do walizki po lewej stronie
Znajdziesz tam moją ulubioną siekierę
Nie bądź tak przerażona
To jest tylko przemijająca faza,
Tylko jeden z moich złych dni
Czy chciałabyś pooglądać telewizję?
Lub może Iść do łóżka?
Lub przemyśleć dyskretne wyjście?
Czy chciałabyś coś do jedzenia?
Czy chciałabyś nauczyć się latać?
Czy chciałabyś zobaczyć jak ja próbuję?
Czy chciałabyś wezwać gliniarzy?
Czy myślisz, że to ja się zatrzymałem?
Dlaczego uciekasz?
Do góry

"NIE OPUSZCZAJ MNIE TERAZ"

Och kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Nie mów, że to koniec drogi
Pamiętasz kwiaty które Tobie posyłałem
Potrzebuję Ciebie kochanie
By umieścić Ciebie w szatkownicy przed moimi przyjaciółmi
Och kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Jak mogłaś odejść?
Skoro wiesz jak Ciebie potrzebuję
By sprać Cię na kwaśne jabłko w sobotni wieczór
Och kochanie
Nie opuszczaj mnie teraz
Jak możesz traktować mnie w ten sposób
Uciekając
Potrzebuję Ciebie kochanie
Dlaczego uciekasz
Och kochanie!

"PUSTE PRZESTRZENIE"

Co mamy zrobić by wypełnić puste przestrzenie
Gdzie zwykliśmy rozmawiać
Jak mam wypełnić końcowe miejsca
Jak mam dokończyć mur
Do góry

"JESZCZE JEDNA CEGŁA W MURZE — część 3"

Nie potrzebuję żadnej broni wokół siebie
Nie potrzebuję żadnych narkotyków na uspokojenie
Widziałem napisy na murze
Nie sądzę, że cokolwiek potrzebuję
Nie, nie sądzę żebym czegokolwiek potrzebował
Ogólnie rzecz biorąc to była właśnie jeszcze jedna cegła
w murze 
Ogólnie rzecz biorąc wy byliście tymi cegłami w murze

"ŻEGNAJ OKRUTNY ŚWIECIE"

Żegnaj okrutny świecie
Opuszczam Ciebie dzisiaj

Żegnaj, żegnaj, żegnaj
Żegnaj wszystkim ludziom
Cokolwiek powiesz nie zmieni to mojego zdania

Żegnaj
Do góry

"CZY JEST TAM KTOŚ?"

Czy jest tam ktoś?

"NIE MA NIKOGO W DOMU"

Mam małą czarną książkę ze swoimi wierszami
Mam torbę ze szczoteczką t grzebieniem w środku
Gdy jestem dobrym psem czasami rzucają mi kość
Mam elastyczne bandaże przykuwające buty do moich nóg
Mam opuchnięte ręce od grania bluesa
Mam trzynaście kanałów w telewizji z których nic nie
można wybrać 
Mam światło elektryczne 
I jasnowidzenie
To niesamowita siła mojej obserwacji 
I stąd wiem, że nikogo nie będzie w domu. 
Kiedy próbuję połączyć się z Tobą przez telefon 
Mam obowiązkowo uczesanie Hendrixa 
l ślady po oparzeniach
Z przodu mojej ulubionej satanistycznej koszuli 
Mam ślady nikotynowe na moich palcach
Srebrną łyżeczkę na łańcuszku
Mam kupę forsy by podeprzeć swoje śmiertelne pozostałości 
Mam dzikie, wytrzeszczone oczy 
Mam silną potrzebę latania 
Ale nie mam dokąd lecieć
Och kochanie kiedy podnoszę słuchawkę nadal nikogo nie ma 
Mam parę butów do wspinaczki 
I zanikające korzenie
Do góry

"VERA"

Czy ktoś tutaj pamięta Verę Lynn
Pamięta jak ona to powiedziała
Spotkamy się znowu pewnego słonecznego dnia

Vera, Vera!
Co się z tobą stało
Czy ktoś obecny tutaj odczuwa to samo
Do góry

"SPROWADŹCIE CHŁOPCÓW Z POWROTEM DO DOMU"

Sprowadźcie chłopców z powrotem do domu 
Sprowadźcie chłopców z powrotem do domu 
Nie zostawiajcie dzieci na pastwę losu 
Sprowadźcie chłopców z powrotem do domu
Do góry

"WYGODNIE OBOJĘTNY"

Halo, czy Jest tam ktoś?
Po prostu daj znak Jeśli mnie słyszysz
Czy Jest ktoś w domu?
Chodź wreszcie
Słyszałem, że czujesz się źle
Mogę zmniejszyć twój ból
l postawić Ciebie z powrotem na nogi
Odpręż się
Będę potrzebował pewnej informacji
Po prostu podstawowe fakty
Czy możesz mi pokazać gdzie to boli
Nie ma Już bólu, jesteś coraz słabszy
W oddali na horyzoncie widać unoszące się dymy statku
Ty tylko przedzierasz się w falach
Twoje usta poruszają się ale Ja nie słyszę co mówisz
Kiedy byłem dzieckiem miałem gorączkę
Czułem, że moje ręce są jak dwa balony
Teraz mam podobne uczucie
Nie mogę tego wytłumaczyć l tak byś nie zrozumiał
Nie Jestem taki
Stałem się wygodnie obojętny

O.K.
Po prostu drobne ukłucie
Nie będzie już więcej Ooooooh!
Ale może poczujesz się trochę gorzej
Czy możesz wstać?
Wierzę, że to działa dobrze
To pozwoli przetrzymać Tobie to przedstawienie
Chodź, czas już iść
Nie ma Już bólu Jesteś coraz słabszy
Na horyzoncie widać dymy statku
Ty tylko przedzierasz się w falach
Twoje usta poruszają się, ale Ja nie słyszę co mówisz
Kiedy byłem dzieckiem
Spostrzegłem kątem oka
Odwróciłem się żeby zobaczyć
Ale to Już odeszło
Nie mogę już teraz tego uchwycić
Dziecko wydoroślało, prysnęły złudzenia
A ja stałem się wygodnie obojętny
Do góry

"HEJ TY"

Hej ty! tam, na zimnie
Osamotniony, starzejący się, czy mnie czujesz?
Poprzez swędzące stopy, zanikające uśmiechy,
Czy mnie czujesz?
Hej ty! nie pomagaj im pogrzebać światła
Nie poddawaj się bez walki
Hej ty! tam, pozostawiony samemu sobie
Siedzący nago przy telefonie, czy chciałbyś mnie dotknąć?
Hej ty! z uchem przytkniętym do muru
Czekający na jakiś głos, czy chciałbyś mnie dotknąć?
Hej ty! czy pomógłbyś mi nieść ten kamień?
Otwórz swoje serce, wracam do domu
Ale to była tylko fantazja
Mur był za wysoki jak widzisz
Mimo wszystkich sił nie mógł się przebić
Larwy wdarły się w jego umysł
Hej ty tam, na drodze
Czyniący to co Tobie każą, czy mi pomożesz?

Hej ty! przy murze

Tłuczący butelki w hallu, czy mi pomożesz?
Hej ty! nie mów ml, że nie ma w ogóle nadziei
Trzymając się razem zwyciężymy, rozdzielając się przegramy
Do góry

"PRZEDSTAWIENIE MUSI TRWAĆ DALEJ"

Och mamo, och tato
Czy ten show musi trwać dalej,
Och ojcze zabierz mnie do domu
Och mamo pozwól ml odejść
Czy muszę wstawać
Dzikie oczy w świetle reflektora,
Co za koszmar, dlaczego?
Czyż nie odwracam się i uciekam,
To musi być jakaś pomyłka
Nie miałem wcale zamiaru pozwolić im
Na odebranie ml duszy
Czy jestem za stary?
Czy jest Już za późno?
Och mamo, och ojcze
Dokąd odeszło uczucie?
Och mamo, och ojcze czy będę pamiętać piosenki
Ten show musi trwać dalej
Do góry

"WE WŁASNEJ OSOBIE"

Hej ty! myślałem że może chciałbyś pójść na ten pokaz
Poczuć ciepły dreszczyk zmieszania
Tę przestrzeń młodzieńczej namiętności
Mam dla Ciebie złe wiadomości kochanie

Pink źle się czuje, został w hotelu
A oni wysłali nas jako orkiestrę zastępczą
I mamy zamiar dowiedzieć się gdzie stoją wasi fani
Czy są jacyś homoseksualiści dzisiaj w teatrze,
Postawcie go pod mur
Tam stoi jeden w świetle reflektora
On mi się nie podoba
Postawcie go na mur
A ten wygląda na Żyda, ten drugi na Murzyna
Kto pozwolił tej hołocie dostać się do pokoju
Tam jest Jeden palący trawkę, a inny z pryszczami
Gdybym mógł to bym was wszystkich zastrzelił
Do góry

"UCIEKAJ CO TCHU"

Lepiej zwiewaj gdzie oczy poniosą
Lepiej zmień sobie twarz w twoim najlepszym przebraniu
Z zamkniętymi ustami
i niewidzącymi oczami
Ze swoim pustym uśmiechem
I głodnym sercem
Poczuj gorycz wyrastającą ze swojej nieczystej przeszłości
Ze swoimi nerwami w strzępach
Kiedy rozlatuje się muszelka
I młoty walą w Twoje drzwi
Lepiej uciekaj
Lepiej uciekaj cały dzień i całą noc
I schowaj swoje brudne myśli gdzieś głęboko
I jeśli umówisz się ze swoją dziewczyną dziś wieczorem
Lepiej zaparkuj swój samochód daleko od pola widzenia
Bo Jeśli przyłapią Ciebie na tylnym siedzeniu
Jak będziesz starał się o jej wdzięki
Odeślą Ciebie z powrotem do mamy
W pudełku od kartek pocztowych
Lepiej uciekaj
Do góry

"CZEKAJĄC NA ROBACTWO"

Och, nie możesz mnie teraz dosięgnąć
Och, bez względu na to .lak będziesz próbował
Do widzenia okrutny świecie, to już koniec
Odejdź
Siedząc w bunkrze, tutaj za swoim murem
Czekając na przyjście robaków
W doskonałym odosobnieniu, tutaj za moim murem
Czekając na przyjście robaków
Czekając by ścięto martwe drzewo.
Czekając by oczyszczono miasto
Czekając na robaki by za nimi pójść
Czekając by ubrać czarna koszulę
Czekając by odchwaścić wrzosy
Czekając na zbicie okien
I kopanie w ich drzwi
Czekając na ostateczne rozwiązanie
By wzmocnić siły
Czekając na przyjście robaków, żeby za nimi pójść
Czekając na prysznic i zapalenie piekarników
Czekając na królowe i murzynów,
Komunistów i Żydów
Czekając na robaki by pójść za nimi
Czy chciałbyś zobaczyć
Jak znowu będzie rządzić Brytania
Mój przyjacielu idź za robakami
Mój przyjacielu
Czy chciałbyś wysłać naszych kolorowych kuzynów do domu
Jedyne co będziesz musiał zrobić.
To pójść za robakami
Do góry

"STOP"

Stop
Chcę iść do domu
Zdjąć ten mundur
I opuścić to przedstawienie
Ale czekam w tej celi
Bo muszę wiedzieć.
Czy przez cały ten czas byłem winny
Do góry

"ROZPRAWA SADOWA"

Dzień dobry Robaku-Wysoki Sądzie 
Korona bezbłędnie pokaże. 
Więzień, który stoi przed Tobą 
Był złapany na okazywaniu uczuć
Ukazywaniu uczuć właściwych naturze ludzkiej
Powinien się wstydzić, tak nie może być

WEZWIJCIE DYREKTORA SZKOŁY
Wysoki! Sądzie, zawsze mówiłem, że
Nic dobrego z niego nie wyrośnie
Jeśli pozwoliliby mi działać na własna rękę.
To bym go ukształtował,
Ale miałem związane ręce przez romantyków i artystów
Pozwólcie mu poradzić sobie z morderstwem
Pozwólcie mi zadać mu klęskę
Zwariowane zabawki na strychu, chyba zwariowałem
Oni musieli zabrać moje marmury

ZAWOŁAJCIE ŻONĘ OSKARŻONEGO
Wpadłeś w gówno, mam nadzieje.
Że oni odrzuca tę sprawę
Trzeba było rozmawiać ze mną częściej
Ale nie, ty przecież musiałeś iść własna drogą
Czy zburzyłeś ostatnio jakieś domy?
Tylko pięć minut Wysoki Sądzie
Z nim sam na sam
Dziecko,
Chodź do matki dziecko, pozwól mi objąć Ciebie
W moich ramionach
Mój chłopcze nie chciałam, byś kiedykolwiek miał kłopoty
Dlaczego on musiał mnie opuścić?
Wysoki Sadzie, pozwólcie mi zabrać go do domu
Zwariowałem na punkcie tęczy, zwariowałem
Kraty w oknie,
Musiały być drzwi w tym murze

Kiedy tutaj przyszedłem
Zwariował na punkcie tęczy, zwariował
Dowody dla sądu są niezaprzeczalne
Nie ma powodu, dla którego Sąd
Musiałby udać się na naradę
Przez wszystkie lata mojej pracy w sądzie
Nigdy nie słyszałem o kimś
Kto w tak oczywisty sposób
Zasługuje na najwyższy wymiar kary
Sposób w jaki spowodowałeś Uch cierpienie
Twojej znakomitej żony ł matki
Nakazuje mi niezwłocznie zniszczyć ciebie
Ale mój przyjacielu, pokazałeś czego się najbardziej boisz
Skazuję Ciebie na postawienie
Przed Twoimi Współtowarzyszami.
Do góry

"ZA MUREM"

Samotnie lub parami
Ci którzy Ciebie naprawdę kochają
Spacerują za murem
Niektórzy trzymając się za ręce
Inni w grupach
Romantycy i artyści
Tworzą te scenerie
I kiedy oddadzą już siebie Tobie
Niektórzy potykają się i upadają.
Przecież to wcale nie jest łatwe.
Uderzając Twoje serce o mur
Szalonych ludzi.


Teksty - menu  Do góry  Strona główna

Tłumaczenie: ???